... W dzień szabatu udał się swoim
zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka
Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:
Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym
ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym
przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski
od Pana. Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w
synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły
się te słowa Pisma, któreście słyszeli.
Jezus odwiedzał różne wioski,
miasta. Mówił do różnych ludzi. Dzisiaj przychodzi do swojego domu. Do
swoich ludzi, których dobrze znał, którzy dobrze znali Jego. W takim
środowisku jest najtrudniej. Często niewygodnie jest wierzyć wśród
swoich. Jezus tak samo odwiedza TWÓJ dom. Twoją rodzinę, z Waszymi
sprawami, problemami. On nie chce być Bogiem z „sąsiedniej wioski”,
Bogiem Twoich znajomych. On chce być Bogiem Twoim i Twojego domu.
Spróbuj popatrzeć na Twoje życie –
rodzinę, naukę, pracę, problemy. Myślisz, że Jezus tam jest? Jak się z
Nim tam czujesz? Czy chcesz, żeby tam był? Chcesz Go zaprosić?
Jezus mówi, że to DZISIAJ wypełniło
się to słowo. To znaczy, że DZISIAJ dzieje się Jego uwalnianie,
uzdrawianie i pocieszanie Ciebie. Nie kiedyś dawno, kiedy może było
łatwiej wierzyć. Nie za ileś lat, gdy wreszcie będzie łatwiej. Ale
teraz. Teraz, gdy siedzisz i się modlisz. Jezus przychodzi jako Twój
Zbawiciel, to znaczy, że chce Cię wybawić od wszystkiego, co Cię
gniecie, zniewala i zamyka. Jak się czujesz teraz? Czy jesteś więźniem,
niewidomym, uciśnionym czy ubogim? Czy wierzysz, że Jezus do Ciebie
teraz przychodzi? Co chcesz z tym zrobić?
Jakie znaczenie ma słowo Boże w moim życiu? Jak często sięgam do Pisma Świętego? Kiedy? Czy żyję słowem Bożym na co dzień?
|
"On chce być Bogiem Twoim i...MOIM..."
OdpowiedzUsuń"Czy wierzysz, że Jezus do Ciebie teraz przychodzi? Co chcesz z tym zrobić?"
Wierzę i zaraz biegnę na spotkanie z Nim w czasie Eucharystii. Dobre kazanie Siostro. Szczerze dziękuję, bo dziś u nas na mszy św. nie będzie kazania [podsumowanie kolędy]. Jakoś twoje słowa i Twoja interpretacja Ewangelii do mnie przemawia i trafia do serca. Dziękuję.
To się cieszę :) A najważniejsze, że Tobie pomaga :) Pozdrawiam Cię :)
UsuńCodziennie czytam Ewangelię, a z pomocą w rozważaniu przychodzi mi książeczka "Słowo na każdy dzień. Ewangelia 2013". Pod fragmentem Ewangelii umieszczone są krótkie rozważania i modlitwa. To codzienne czytanie Pisma Świętego pomaga mi w dobrym przeżywaniu każdego dnia.
OdpowiedzUsuńRito, tak trzymaj :) Dobrze, że masz pomoce do Ewangelii, lepiej zrozumiesz ją, a co za tym idzie, to PANA :) Pozdrawiam :)
UsuńW tym pięknym dniu Kochani Konsekrowani życzę by każdy dzień był Waszym "TAK" dla Jezusa,ufajcie Mu i bądźcie Jego świadkami tu na ziemi.
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam za Waszą odwagę pójścia za Jezusem,za Waszą bezgraniczną miłość i otwarte serce. Te życzenia kieruję szczególnie do SIOSTRY MARTY - mojej blogowej SIOSTRY.[więcej na moim blogu - zapraszam].
Dziękuję Basiu w imieniu własnym i innych osób konsekrowanych :)
OdpowiedzUsuń